Niektóre roboty projektuje się z myślą o skomplikowanej logistyce, inne mają asystować przy precyzyjnych operacjach chirurgicznych. Tymczasem Elf-Xuan od AheadForm – określany mianem „robota z ucieleśnioną inteligencją emocjonalną” – zdaje się mieć tylko jedno zadanie: śpiewanie serenad stosom czystych naczyń z pasją godną zapomnianej maskotki z gier wideo sprzed dwóch dekad. Ten reklamowany jako „bioniczny humanoid” mały, zielony stwór wygląda, jakby uciekł z renderu CGI, udowadniając, że czasem w robotyce nie chodzi o realną użyteczność, a o… no właśnie, o same popisy wokalne. Przyszłość nadeszła i, trzeba przyznać, jest doprawdy osobliwa.