Chiński państwowy gigant Norinco Group właśnie zaliczył spektakularny debiut swojego najnowszego dziecka – bezzałogowca Changying-8 (CY-8). To prawdziwe powietrzne monstrum zaprojektowane z myślą o jednym: dźwiganiu ciężarów, o których inne drony mogą tylko pomarzyć. Z ładownością rzędu 3,5 tony, CY-8 zyskał już przydomek „bezałogowej ciężarówki”, i nie ma w tym ani grama przesady.
Maszyna powstała, by błyskawicznie dostarczać zaopatrzenie i nieść pomoc w rejonach dotkniętych klęskami żywiołowymi. Jej największym atutem jest imponująca sprawność operacyjna – temu kolosowi do startu wystarczy zaledwie 200 metrów pasa startowego. Wygląda na to, że przyszłość logistyki nadchodzi wielkimi krokami, a zamiast pilotów w kokpitach, będziemy oglądać coraz więcej śmigieł i zaawansowanych algorytmów.