W stale rosnącym uniwersum „robotów od czarnej roboty” właśnie rozbłysła nowa, choć dość specyficzna gwiazda. Chińska firma Yueban zaprezentowała Xiaobana – inteligentnego robota-toaletę, który przesuwa granice technologii smart home tam, gdzie dotąd mało kto odważył się zajrzeć. Koncepcja jest prosta, choć dla wielu może brzmieć jak wyjęta z filmu science-fiction: zamiast tradycyjnego „człowiek idzie do toalety”, mamy tu futurystyczne „toaleta przyjeżdża do człowieka”.

Zaprezentowany na targach Shanghai International Elderly Care Expo 2026, Xiaoban to coś więcej niż tylko mobilny sedes na kółkach. Kiedy użytkownik skończy – a tak, urządzenie jest zaprojektowane, by poradzić sobie z każdym wyzwaniem – robot oferuje pełne mycie bidetowe i suszenie ciepłym powietrzem. Następnie szczelnie izoluje zawartość, korzystając z zaawansowanego systemu kontroli zapachów opartego na aktywnej pianie i filtrach z węgla aktywnego. Wszystko po to, by w pomieszczeniu nie pozostał nawet cień nieprzyjemnej woni. Cena na rynku chińskim wynosi 28 999 juanów, co przelicza się na około 13 000 dolarów (ok. 52 000 zł). Ceny na rynkach międzynarodowych nie zostały jeszcze ogłoszone.
Prawdziwy pokaz technologicznej maestrii zaczyna się jednak, gdy użytkownik bezpiecznie wróci na fotel lub do łóżka. Xiaoban, nawigując dzięki zestawowi czujników LiDAR i laserów, samodzielnie udaje się do stacji dokującej zintegrowanej z domową instalacją sanitarną. Tam wysuwa specjalne ramię, opróżnia zbiornik (używając cichego młynka, by zapobiec zatorom w rurach) i przechodzi intensywny, 360-stopniowy cykl samooczyszczania oraz dezynfekcji. Na koniec uzupełnia zapas czystej wody i podładowuje baterie, meldując gotowość do kolejnego wezwania.
Dlaczego to ma znaczenie?
Pomijając początkowy efekt zaskoczenia, Xiaoban to poważna próba zmierzenia się z jednym z największych wyzwań w opiece nad seniorami i osobami z niepełnosprawnościami: zachowaniem godności przy jednoczesnym odciążeniu opiekunów. Za cenę przyzwoitego używanego samochodu otrzymujemy w pełni zautomatyzowane, bezkontaktowe rozwiązanie jednej z najbardziej intymnych i trudnych czynności dnia codziennego. Choć wysoka cena będzie dla wielu barierą nie do przebicia, urządzenie to sygnalizuje przyszłość, w której robotyka realnie wspiera starzejące się społeczeństwa, przejmując zadania tyleż niezbędne, co niewdzięczne.
